Elektroenergetyczne prace prewencyjne (EPM) to zaplanowana konserwacja infrastruktury elektrycznej zakładu, aparatury rozdzielczej, transformatorów, tablic rozdzielczych, szaf sterowania silnikami (MCC), napędów, kabli i urządzeń ochronnych, których awarie rzadko dają o sobie znać zawczasu i rzadko są drobne. Awarie elektryczne łączą trzy nieprzyjemne cechy: są niewidoczne za zamkniętymi drzwiami, potrafią jednocześnie wyłączyć całe sekcje zakładu i część z nich powoduje pożary.
Coroczny skan termowizyjny wykrywa końcówkę zasilającą w szafie MCC, która pracuje o 28 stopni cieplej niż sąsiednie przy podobnym obciążeniu, klasyczne pogarszające się połączenie. Naprawa jest zaplanowana w najbliższym oknie konserwacyjnym: 45 minut izolacji ( LOTO ), czyszczenia i ponownego zakończenia.
Alternatywny przebieg w raportach strat pojawia się wszędzie: opór rośnie, ciepło przyspiesza utlenianie, i po kilku miesiącach połączenie zawodzi przy letnim obciążeniu, zabierając ze sobą sekcję MCC, linię produkcyjną, a możliwe że i zdarzenie łukowe. Jeden dzień skanowania rocznie rutynowo ujawnia kilka takich przypadków; każdy z nich pokrywa koszty programu.
Typowy schemat: skanowanie termowizyjne raz w roku (co pół roku dla mocno obciążonego lub krytycznego sprzętu), uruchamianie i inspekcja wyłączników w cyklach 1, 3-letnich zależnie od krytyczności i obciążenia, testy urządzeń ochronnych w cyklach 3, 6-letnich zgodnie z zaleceniami producenta i norm, pomiary rezystancji izolacji (IR) krytycznych silników co rok oraz kontrole środowiska co kwartał.
Dokładne liczby należą do waszych norm i wymagań ubezpieczyciela; częścią niepodlegającą negocjacjom jest to, że każde aktywo ma swoją liczbę, a ta liczba żyje w harmonogramie, a nie w arkuszu kalkulacyjnym.
Prace EPM mieszczą się w surowych granicach: prace na wyłączonym zasilaniu z potwierdzoną izolacją jako ustawienie domyślne, diagnostyka przy napięciu, jak termowizja, wykonywana przez odpowiednie okna lub z wymaganymi osłonami i pozwoleniami, oraz ryzyko łuku elektrycznego respektowane w każdym planie zadania i analizie bezpieczeństwa pracy (JSA). Program konserwacji, który oszczędza przestoje improwizując kosztem bezpieczeństwa elektrycznego, źle rozumie oba cele.
Fabrico obsługuje mechanikę EPM: rejestr aktywów elektrycznych z planami zadań i częstotliwościami dla każdego aktywa, zapisy z badań termowizyjnych i wartości testów przypisane do poszczególnych aktywów tak, by trendy były widoczne (tegoroczny zacisk +28°C był w zeszłym roku notowany jako +9°C), prace naprawcze generowane i priorytetyzowane na podstawie ustaleń oraz łańcuch dowodowy, daty, wartości, certyfikaty, gotowe dla ubezpieczycieli i audytorów.
Fabrico nie wykonuje termowizji ani testów wstrzyknięciowych; robią to kwalifikowane osoby, według harmonogramu, który nie zależy już od pamięci. Oprogramowanie stworzone w UE, z lokalizacją danych w UE.
To najbardziej wydajna pojedyncza technika dla połączeń, ale widzi tylko to, co jest obciążone i w linii wzroku podczas skanu. Mechanizmy wyłączników, ustawienia ochronne, systemy izolacji i obwody pracujące przy niskim obciążeniu potrzebują własnych testów; program to portfel badań, nie tylko kamera.
Według konsekwencji: zacznij od urządzeń, których awaria zatrzyma najwięcej produkcji lub stworzy największe zagrożenie, główne rozdzielnie, krytyczne szafy MCC, transformatory punktowe, a potem pracuj na zewnątrz. Krytyczność aktywa plus historia awarii, obie widoczne w systemie konserwacji, przewyższają intuicję.
Te, które da się trendować: obrazy termiczne z kontekstem obciążenia, wartości oporu styków i pomiary IR z upływem lat, wyniki testów urządzeń ochronnych w odniesieniu do ustawień. Arkusz „zaliczone/niezaliczone” ukrywa dokładnie tę zmianę, którą ujawniają zapisy numeryczne.
Chcesz mieć każdą tablicę, wartość testu i wynik termowizyjny na jednej osi czasu aktywa? Umów się na demonstrację Fabrico, aby zobaczyć konserwację elektryczną działającą jako program, a nie pogłoska.