Oto niewygodna prawda o metrykach jakości: proces, w którym każdy etap przepuszcza 95% jednostek, może nadal dostarczać dobry produkt w mniej niż 80% przypadków. Każdy etap wygląda dobrze w izolacji; cały proces po cichu traci wydajność. Rolled throughput yield (RTY) to metryka, która to ujawnia, pokazując straty, które czynnik jakościowy OEE i Twoje wyniki końcowej inspekcji mogą całkowicie przeoczyć.

RTY pokazuje rzeczywiste prawdopodobieństwo, że jednostka przejdzie wszystkie etapy poprawnie za pierwszym razem.
Rolled throughput yield to prawdopodobieństwo, że jednostka przejdzie przez cały, wieloetapowy proces bez wad i bez poprawek, za pierwszym razem na każdym etapie. Oblicza się je, mnożąc wskaźniki pierwszego przejścia (first-pass yield) każdego z poszczególnych etapów. Tam, gdzie liczby końcowej wydajności pytają tylko „czy ostatecznie wysłano dobry produkt?”, RTY pyta „czy dotarł tam bez żadnych ukrytych poprawek po drodze?”
RTY = FPY(step 1) × FPY(step 2) × ... × FPY(step n), gdzie wskaźnik pierwszego przejścia każdego etapu to liczba jednostek dobrych za pierwszym razem podzielona przez liczbę jednostek wchodzących na dany etap.
Przykład: proces czteroetapowy z wskaźnikami pierwszego przejścia 98%, 95%, 97% i 96%. Końcowa inspekcja może sugerować, że wszystko wygląda zdrowo, ale RTY = 0.98 × 0.95 × 0.97 × 0.96 ≈ 86.6%. Ponad 13% jednostek wymagało gdzieś poprawki, mimo że żaden pojedynczy etap nie wyglądał alarmująco. Dodaj więcej etapów, a efekt kumulacji staje się brutalny.
Tradycyjne miary wydajności mierzą tylko koniec linii, więc jednostki, które zostały poprawione, ponownie przetestowane lub cicho naprawione w trakcie procesu, nadal liczą się jako „dobre”. To ukrywa całą równoległą operację poprawek — ukrytą fabrykę — która pochłania czas, zdolności produkcyjne i koszty, nie pojawiając się w końcowym wskaźniku wydajności. RTY uwidacznia te straty, karząc każdy defekt na etapie, na którym wystąpił.
OEE zawiera czynnik jakości, ale zwykle jest mierzony na poziomie maszyny lub stanowiska. RTY patrzy na cały, wieloetapowy proces i wychwytuje efekt kumulacji poprawek między etapami. Używane razem, OEE pokazuje, jak efektywnie działa każde urządzenie, a RTY pokazuje, jak płynnie produkt przepływa przez cały proces. Obie metryki opierają się na tej samej dyscyplinie związanej ze wskaźnikiem pierwszego przejścia i obie składają się na rzeczywisty koszt złej jakości.
Poprawne obliczenie RTY wymaga rejestrowania wyników pierwszego przejścia (a nie końcowych) na każdym etapie — dokładnie tych danych, których większość zakładów nie zapisuje, ponieważ poprawki są wykonywane cicho i nigdy nie ewidencjonowane. Taka nieuchwycona poprawka to dark data (ciemne dane). Automatyczne rejestrowanie wyników zaliczenia/niezaliczenia na każdym etapie sprawia, że RTY staje się realny, a nie tylko teoretyczny.
Fabrico zbiera dane jakościowe i produkcyjne krok po kroku w czasie rzeczywistym, dzięki czemu wyniki pierwszego przejścia oraz zwykle ukrywane poprawki są rejestrowane, zamiast ginąć. Pozwala to zobaczyć prawdziwe RTY obok OEE, ujawnić ukrytą fabrykę poprawek i ukierunkować działania na etapy, które cicho erodują Twoją rzeczywistą wydajność.
Prawdopodobieństwo, że jednostka przejdzie przez każdy etap procesu bez wad i bez poprawek, obliczane przez pomnożenie wskaźników pierwszego przejścia (FPY) dla każdego etapu.
Czynnik jakości w OEE jest zwykle mierzony na poziomie maszyny lub stanowiska; RTY obejmuje cały, wieloetapowy proces i wychwytuje efekt kumulacji poprawek między etapami.
Ponieważ wydajność końcowa liczy jednostki po poprawkach jako dobre, ukrywając poprawki. RTY karze każdy defekt u źródła, ujawniając ukrytą fabrykę.
Zobacz wydajność, którą ukrywa Twoja końcowa inspekcja. Fabrico rejestruje wyniki pierwszego przejścia krok po kroku, dzięki czemu możesz mierzyć prawdziwe RTY obok OEE. Umów się na demo już dziś.