Badania prądów wirowych (ET): zasady i zastosowania przemysłowe to nieniszcząca metoda wykorzystująca indukcję elektromagnetyczną do wykrywania wad powierzchniowych i przypowierzchniowych, pomiaru grubości powłok oraz sortowania materiałów ze względu na przewodność, w dużej mierze bez przygotowania powierzchni. Jest podstawową techniką przy inspekcji rur wymienników ciepła, wykrywaniu pęknięć powierzchniowych oraz sortowaniu materiałów na liniach produkcyjnych.
Sonda z cewką zasilaną prądem zmiennym umieszczana jest blisko lub wewnątrz przewodzącej części. Jej pole magnetyczne indukuje prądy wirowe poniżej powierzchni, generując pole przeciwdziałające, które zmienia impedancję cewki. Każda nieciągłość — pęknięcie, zmiana grubości ścianki, odmiana stopu czy zmiana przewodności — modyfikuje ten sygnaturę, zwykle odczytywaną na wykresie impedancyjnym, co pozwala operatorowi zidentyfikować i scharakteryzować wady.
ET działa tylko na materiałach przewodzących elektrycznie — metale i niektóre przewodzące kompozyty; nie może badać tworzyw sztucznych, ceramiki ani większości kompozytów, chyba że zawierają przewodzące włókna. Odróżnia to tę metodę od badań penetracyjnych, które można stosować na każdej nieporowatej powierzchni, lub od badań magnetyczno-proszkowych, ograniczonych do materiałów ferromagnetycznych, ale dzielących z ET szybkość i minimalne przygotowanie.
Prądy wirowe koncentrują się blisko powierzchni i zanikać wykładniczo z głębokością — to efekt naskórkowy. Głębokość, przy której gęstość prądu spada do około 37 procent (1/e) wartości przy powierzchni, jest standardową głębokością penetracji i jest odwrotnie proporcjonalna do pierwiastka z częstotliwości, przewodności i przenikalności.
Dobór częstotliwości to kompromis między głębokością a rozdzielczością; technicy często łączą różne częstotliwości, aby stłumić sygnały, takie jak wskazania płyty podpierającej, przy zachowaniu czułości na wady.
Lift-off to odległość między cewką sondy a powierzchnią elementu. Niewielkie zmiany tej odległości spowodowane chropowatością powierzchni, grubością powłoki czy niestabilnym trzymaniem powodują duże zmiany impedancji, które mogą maskować lub imitować prawdziwe wady. Jest to zwykle dominujące źródło szumu przy badaniach sondami powierzchniowymi, choć wykorzystuje się je w jednym zastosowaniu: siła sygnału lift-off koreluje przewidywalnie z odstępem sondy od podłoża, co stanowi zasadę działania bezkontaktowego pomiaru grubości powłok. Przy wykrywaniu wad lift-off musi być kontrolowany lub niwelowany poprzez konstrukcję sondy, kontakt sprężynowy lub przetwarzanie sygnału rozdzielające odpowiedź lift-off od odpowiedzi na wadę.
Największym zastosowaniem przemysłowym ET jest inspekcja tysięcy cienkościennych rur wewnątrz wymienników ciepła typu shell-and-tube, kondensatorów i kotłów. Sonda bębenkowa jest przeciągana przez każdą rurę, skanując całą długość w jednym przebiegu.
| Typ sondy | Główne zastosowanie | Typowe wykrycia |
|---|---|---|
| Sonda bębenkowa | Pełnoliniowy skan, rury nieferromagnetyczne | Utrata grubości ścianki, punktowe ubytki, korozja, zużycie przegrodowe |
| Sonda obrotowa (RPC/MRPC) | Obszary przy płycie końcowej i zagięcia U | Pęknięcia obwodowe/osiowe, korozja naprężeniowa |
| Badanie w polu zdalnym (RFT) | Rury ferromagnetyczne (stal węglowa) | Przerzedzenie ścianki, korozja ogólna |
| Sonda macierzowa/powierzchniowa | Płaskie i krzywoliniowe powierzchnie | Pęknięcia sięgające powierzchni, pęknięcia zmęczeniowe |
Typowe normy odniesienia obejmują ASTM E243 dla rur z miedzi i stopów miedzi, ASTM E426 dla stali nierdzewnej, tytanu i podobnych stopów oraz ASME Sekcja V Artykuł 8 dotyczący ogólnych wymagań badań prądami wirowymi. Programy zwykle oznaczają rury przekraczające próg utraty grubości ścianki — często podawany w granicach 20–40% — do zatykania lub naprawy; dokładna wartość ustalana jest przez kryteria przydatności do eksploatacji właściciela.
Sondy powierzchniowe skanują spawy, obrabiane elementy, otwory pod łączniki i odkuwki w poszukiwaniu pęknięć zmęczeniowych i korozji naprężeniowej pod obciążeniem cyklicznym, w tym miejsc, do których badania penetracyjne nie mają dostępu po pokryciu powłoką. Niskoczęstotliwościowy wariant, pulsacyjne badanie prądów wirowych, może przesiewowo badać rurociągi ze stali węglowej pod kątem utraty ścianki przez izolację i obudowę bez konieczności ich usuwania — przydatny etap przesiewowy przed ukierunkowaną inspekcją korozji pod izolacją. Ponieważ przewodność odzwierciedla skład stopu i obróbkę cieplną, ET stosuje się także do sortowania materiałów, weryfikacji gatunku stopu i wykrywania pomyłek między podobnymi częściami bez konieczności cięcia próbki.
Zalety ET to szybkość, powtarzalność i minimalne przygotowanie: brak środka sprzęgającego, możliwość automatyzacji, działanie przez cienkie powłoki i farby oraz otrzymywanie ilościowego, możliwego do przechowywania sygnału do trendowania. Ograniczenia: metoda działa tylko na materiałach przewodzących, głębokość jest ograniczona przez efekt naskórkowy, jest wrażliwa na lift-off i szumy wynikające z obsługi, a złożone sygnały wymagają wyszkolonego, często certyfikowanego personelu. Do wykrywania głębokich wad podpowierzchniowych w grubych elementach zwykle lepiej nadają się metody ultradźwiękowe.
Ponieważ pęki rur są kontrolowane cyklicznie, praktycznym wyzwaniem rzadko jest fizyka — częściej chodzi o śledzenie, które rury zostały przeskanowane, trend utraty grubości każdej z nich oraz moment, w którym pęk przekracza próg zatykania. Zespoły utrzymania ruchu coraz częściej rejestrują wyniki badań prądami wirowymi, mapy wad i decyzje o zatykaniu w systemie CMMS takim jak Fabrico, dzięki czemu historia rur trafia do kolejnego planu przestoju zamiast pozostawać w odrębnym raporcie. Zarezerwuj demo Fabrico, aby zobaczyć, jak dane z inspekcji łączą się z zleceniami roboczymi i historią aktywów.
Nie bezpośrednio. ET wymaga materiału przewodzącego, aby wywołać prądy wirowe, więc nie można nim badać tworzyw sztucznych, ceramiki ani nieprzewodzących kompozytów, chyba że zawierają przewodzące włókna, np. włókno węglowe, przy czym czułość wówczas jest zmniejszona.
Efektywna głębokość jest ograniczona efektem naskórkowym, typowo od kilku dziesiątych milimetra do kilku milimetrów, zależnie od częstotliwości, przewodności i przenikalności. Niższe częstotliwości penetrują głębiej, ale tracą rozdzielczość dla małych wad.
Odległość cewki od powierzchni silnie wpływa na impedancję, więc niewielkie zmiany związane z chropowatością powierzchni czy powłoką mogą dawać sygnały porównywalne z prawdziwymi wadami. Rozdzielenie wpływu lift-off od odpowiedzi na wadę jest kluczowe dla wiarygodnej interpretacji.
Obie metody są szybkie i nie wymagają środka sprzęgającego. Badania magnetyczno-proszkowe działają tylko na materiałach ferromagnetycznych i wymagają namagnesowania oraz użycia środków wskaźnikowych, podczas gdy ET działa na dowolnym materiale przewodzącym i daje sygnał ilościowy, który łatwiej zautomatyzować i zarchiwizować.