Większość nadzorców produkcji dysponuje informacjami, które mają już 8 godzin, zanim do nich dotrą. Raporty końcowe ze zmiany to streszczenia — mówią, co się wydarzyło, ale nie kiedy to się stało, jak długo to trwało ani czy operator podjął właściwą decyzję. Zanim przełożony zobaczy niski wskaźnik OEE, zmiana się skończyła i nie ma nic, na czym można by działać, poza omówieniem po zmianie, którego szczegóły wszyscy już zapomnieli.
Oprogramowanie OEE zmienia rytm pracy przełożonego. Zamiast zarządzać w oparciu o wczorajsze streszczenie, przełożeni zarządzają tym, co dzieje się teraz. Panel OEE w czasie rzeczywistym na hali produkcyjnej pokazuje, które maszyny pracują poniżej zakładanego poziomu, które były zatrzymane dłużej niż pięć minut oraz czy zmiana jest na dobrej drodze, by osiągnąć planowany poziom produkcji. To nie jest jedynie ulepszenie raportowania — to zasadnicza zmiana sposobu, w jaki przełożeni mogą wykonywać swoją pracę.
Przełożeni są bardzo zajętymi osobami, które nie mogą poświęcać czasu na naukę skomplikowanego oprogramowania. Platforma OEE, z której korzystają, musi być na tyle intuicyjna, by można było się po niej poruszać w 30 sekund między zajęciami się dwoma problemami na hali produkcyjnej. Kluczowe wymagania obejmują: podgląd hali w czasie rzeczywistym pokazujący aktualny stan maszyn we wszystkich liniach produkcyjnych, proste rejestrowanie postojów, które operatorzy mogą wykonać w mniej niż 10 sekund, raporty porównawcze zmian pokazujące wyniki względem celu i poprzednich zmian oraz widok mobilny działający na tablecie w hałaśliwym środowisku.
Równie ważne jest to, czego platforma nie robi — nie powinna tworzyć dodatkowego obciążenia administracyjnego. Jeśli operatorzy spędzają więcej czasu na tabletach rejestrując dane niż na rzeczywistej pracy, system zawiódł. Najlepsze platformy OEE dla przełożonych produkcji to takie, w których rejestrowanie danych jest naturalnym przedłużeniem istniejących procesów na hali.