Dostawcy oprogramowania OEE przyjęli trzy główne modele cenowe, z których każdy ma inne implikacje dla całkowitych kosztów w zależności od wielkości zakładu, liczby użytkowników i sposobu skalowania. Zrozumienie modelu przed rozpoczęciem rozmów z dostawcami jest kluczowe — dostawcy będą przedstawiać swój model jako najbardziej korzystny dla klienta, ale właściwa odpowiedź zależy całkowicie od konkretnej sytuacji.
Opłata za maszynę (lub za monitorowany zasób) polega na pobieraniu miesięcznej lub rocznej opłaty za każde urządzenie podłączone do platformy. To najczęstszy model wśród dostawców skoncentrowanych na OEE i sprawia, że koszty są przewidywalne, jeśli liczba maszyn jest stabilna. Ceny zazwyczaj mieszczą się w przedziale 50–400 € za maszynę miesięcznie, przy czym w umowach korporacyjnych często negocjuje się stałe opłaty po przekroczeniu określonej liczby maszyn. Opłata za użytkownika naliczana jest na podstawie liczby przypisanych lub jednoczesnych użytkowników mających dostęp do systemu — częściej występuje w platformach CMMS, które dodały moduły OEE. Stała licencja na zakład obejmuje nieograniczoną liczbę maszyn i użytkowników w jednej lokalizacji za stałą roczną opłatą, często preferowana przez producentów posiadających wiele małych maszyn lub dużą liczbę użytkowników.
Właściwy model zależy od trzech zmiennych: liczby maszyn, liczby użytkowników i oczekiwanego wzrostu. Zakład z 15 maszynami i 40 użytkownikami, którzy potrzebują dostępu do pulpitów, uzna cenę za maszynę za znacznie tańszą niż cenę za użytkownika. Zakład z 200 maszynami, ale tylko 5 zaawansowanymi użytkownikami, uzna cenę za użytkownika za zdecydowanie tańszą. Model cenowy w formie licencji na cały zakład zwykle wychodzi korzystniej w większych przedsiębiorstwach, gdzie zarówno liczba maszyn, jak i liczba użytkowników są wysokie, a koszty jednostkowe pozostałych modeli byłyby prohibicyjne.
Ukrytą zmienną jest model procentu oszczędności stosowany przez niewielką liczbę dostawców OEE — zwykle przedstawiany jako „pobieramy opłatę tylko wtedy, gdy dostarczymy wartość”. Brzmi to kusząco, ale wprowadza ciągłą niepewność kosztów i zazwyczaj staje się droższy niż stała opłata, gdy poprawy OEE zostaną osiągnięte. Większość nabywców, którzy modelują to w horyzoncie trzyletnim, uważa modele ze stałą opłatą za tańsze. Jedyny scenariusz, w którym model procentu oszczędności ma sens, to kompletne wdrożenie od podstaw, gdy nie masz żadnych danych wyjściowych i chcesz, aby dostawca był zorientowany na dostarczenie rezultatów.
Niezależnie od modelu cenowego, istnieje pięć dźwigni negocjacyjnych, które większość nabywców OEE zostawia na stole. Po pierwsze — minimalne zobowiązanie: dostawcy często podają ceny na 12 miesięcy, ale oferują znaczne rabaty przy zobowiązaniu na 24 lub 36 miesięcy — dokładnie policz punkt rentowności. Po drugie — przedziały liczby maszyn: jeśli masz 48 maszyn, poproś o wycenę dla przedziału 50 maszyn — różnica często jest niewielka i zapewnia lepszą stawkę przy wzroście. Po trzecie — migracja danych historycznych: dostawcy często pobierają osobne opłaty za import historycznych danych OEE; nalegaj, aby było to wliczone w opłatę za wdrożenie. Po czwarte — dostęp do API: niektórzy dostawcy udostępniają API tylko w wyższych pakietach; ma to znaczenie, jeśli planujesz integrację z Power BI, ERP lub CMMS. Po piąte — dane przy zakończeniu: upewnij się, że umowa przewiduje możliwość wyeksportowania wszystkich danych maszyn po jej rozwiązaniu w standardowym formacie.