Koszt utrzymania zapasów (zwany też kosztem magazynowania) to całkowity koszt przechowywania towaru na półce przez rok, wyrażony w walucie lub jako procent średniej wartości zapasów. W różnych branżach zazwyczaj wynosi od 15 do 30 procent wartości zapasów rocznie, co zaskakuje zespoły, które instynktownie traktują zapas jako bezpłatny po jego zakupie. Każde euro zapasu cicho pochłania gotówkę, zanim zostanie użyte.
Wskaźnik kosztu utrzymania = (koszt kapitału + koszt przechowywania + koszt usług + koszt ryzyka) podzielone przez średnią wartość zapasów. Roczny koszt utrzymania w walucie = wskaźnik kosztu utrzymania × średnia wartość zapasów. Wskaźnik jest istotny, ponieważ zamienia statyczną wielkość z bilansu w roczny rachunek, który można porównać z kosztami zamówień, kosztami braków i projektami poprawy.
Zakład utrzymuje średnio 500 000 euro części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych. Koszt kapitału przy 8 procentach daje 40 000 euro. Przechowywanie i obsługa (zamykany magazyn, jedna osoba na pół etatu, współdzielone koszty magazynu) łącznie wynoszą 30 000 euro, czyli 6 procent. Ubezpieczenie i administracja dodają 15 000 euro (3 procent).
Umorzenia z tytułu obsolescencji i ubytki średnio wynosiły 25 000 euro rocznie (5 procent). Razem: 110 000 euro rocznie, stopa kosztu utrzymania 22 procent. Trzymanie jednej przekładni o wartości 1 000 euro na półce kosztuje więc około 220 euro rocznie.
Ta liczba zmienia decyzje: roczna „premia” 220 euro jest wyraźnie opłacalna dla krytycznej części o długim czasie dostawy, i wyraźnie nieopłacalna dla części, którą dostawca dostarcza następnego dnia.
Zapasy produkcyjne obracają się; MRO i zapasy części zamiennych często nie, dlatego koszt utrzymania uderza przede wszystkim w magazyny utrzymania ruchu. Wolno rotujące części mogą leżeć przez lata, a znaczący ich odsetek staje się zapasem martwym , gdy sprzęt zostaje wycofany.
Zdyscyplinowane zarządzanie częściami zamiennymi , dokładna historia zużycia i rzetelne przeglądy umorzeń zapobiegają temu, by składnik ryzyka cicho pochłaniał budżet magazynu. Niski wskaźnik rotacji zapasów dla pozycji niekrytycznych jest zazwyczaj pierwszym objawem wartym zbadania.
Koszt utrzymania to tylko połowa równania. Zbyt agresywne ograniczanie części zamiennych zamienia widoczny koszt przechowywania na okazjonalny, lecz znacznie większy rachunek za przestoje, gdy brakuje krytycznej części; nasze porównanie kosztu braków vs kosztu utrzymania części analizuje tę równowagę. Wyjściem z domysłów są dane: rzeczywiste wskaźniki użycia, rzeczywista krytyczność sprzętu i rzeczywiste koszty przestojów.
Fabrico pomaga po obu stronach tego kompromisu: jego CMMS śledzi użycie części zamiennych względem zleceń roboczych i aktywów, a monitorowanie OEE w czasie rzeczywistym kwantyfikuje, ile naprawdę kosztuje przestój, więc decyzje o magazynowaniu opierają się na liczbach zamiast na strachu.
Większość publikowanych wartości mieści się między 15 a 30 procent średniej wartości zapasów rocznie, przy czym 20, 25 procent to powszechny domyślny wskaźnik planistyczny. Magazyny bogate w części zamienne często mają wyższe wartości niż zapasy produkcyjne, ponieważ ryzyko obsolescencji jest większe.
Tak, terminy są używane zamiennie. Oba opisują całkowity roczny koszt posiadania zapasów: kapitału, przechowywania i obsługi, kosztów usług oraz kosztów ryzyka, takich jak obsolescencja i ubytki.
Pomnóż wartość jednostkową przedmiotu przez wskaźnik kosztu utrzymania. Przy stopie 22 procent łożysko warte 400 euro kosztuje około 88 euro rocznie za przechowywanie. Przy decyzjach o magazynowaniu porównaj to z kosztem przestoju wynikającym z braku tej części w momencie awarii urządzenia.
Podstaw każdą decyzję o stanach magazynowych na rzeczywistych danych o użyciu i kosztach przestojów. Zarezerwuj demo Fabrico.