Najważniejsze wnioski
Zmiana technika w trakcie dyżuru zawiera wiele przerw niezwiązanych z bezpośrednią pracą przy narzędziach. Szuka on w magazynie części, której nie ma na stanie. Idzie do maszyny tylko po to, by stwierdzić, że nie można do niej podejść, bo produkcja wciąż ją eksploatuje. Zaczyna zlecenie i odkrywa, że nie ma właściwego narzędzia lub procedury. Każda z tych sytuacji to zmarnowany czas, technik jest na zmianie, ale nie robi postępu.
Badania organizacji utrzymania ruchu konsekwentnie pokazują, że bez funkcji planowania technicy spędzają tylko 25, 35% swojej zmiany na faktycznym wykonywaniu prac utrzymaniowych. Reszta to szukanie, czekanie i ustalanie, jak wykonać zadanie. Funkcja planowania, która przygotowuje pracę z wyprzedzeniem, potwierdzając, że części są na stanie i przygotowane, że dostęp jest umówiony, procedura udokumentowana, a robocizna oszacowana, może podnieść czas pracy przy narzędziach do około 50, 55%.
To duża poprawa. Przejście z około 35% do 55% czasu pracy przy narzędziach zwiększa efektywną pojemność utrzymania ruchu o około połowę, ekipa 30‑osobowa pracuje jakby miała ~47 osób, bez zatrudniania dodatkowych pracowników. Dlatego planista‑harmonogramista to rola o największym wpływie w utrzymaniu ruchu i dlaczego błędne obsadzenie jej jest tak kosztowne. Artykuł o wskaźnikach KPI w produkcji opisuje czas pracy przy narzędziach i powiązane metryki pojemności.
Planowanie odbywa się przed harmonogramowaniem. Dla każdego zlecenia w backlogu planista:
To przygotowanie zamienia niejasny wpis w backlogu w zlecenie, które technik może podjąć i wykonać bez szukania czy czekania. To także część, którą większość zakładów pomija, ponieważ jest pracą niewidoczną, planista przygotowuje prace, które jeszcze się nie wydarzyły. Artykuł o systemie zarządzania zleceniami pracy opisuje strukturę danych, jaką daje dobre planowanie.
Harmonogramowanie następuje po planowaniu. Harmonogramista bierze przygotowane zlecenia i układa je w kolejność względem dostępnych okien, dostępnych techników i kalendarza okien konserwacyjnych. Harmonogramowanie jest bardziej widoczną funkcją i taką, którą zakłady zwykle wykonują przynajmniej częściowo. Ale harmonogramowanie nieprzygotowanych prac jedynie układa w czasie poszukiwanie i oczekiwanie, technik nadal przychodzi do zlecenia bez przygotowanych części. Harmonogramowanie bez planowania daje schludny kalendarz nieefektywnych zadań.
Rzetelną miarą, czy funkcja planowania działa, jest czas pracy przy narzędziach: odsetek opłaconych godzin utrzymania ruchu spędzonych na faktycznym wykonywaniu prac utrzymaniowych. Mierzy się go przez próbkowanie, obserwując techników w losowych odstępach i rejestrując, czy pracują przy narzędziach, szukają, czekają, podróżują czy są bezczynni.
Wzorzec:
Większość zakładów, które nigdy nie mierzyły czasu pracy przy narzędziach, jest zszokowana, jak niski on jest. Sama miara często staje się katalizatorem inwestycji w planowanie. Artykuł o analizie przyczyn źródłowych wyjaśnia, jak straty czasu pracy przy narzędziach można powiązać z konkretnymi brakami w planowaniu.
Dobry planista‑harmonogramista nie jest najstarszym starszym technikiem awansowanym jako nagroda, ani administratorem, który nigdy nie pracował przy narzędziach. Rola wymaga:
Typowy błąd rekrutacyjny to awansowanie świetnego technika, który potem tęskni za pracą przy narzędziach i ciągle jest sprowadzany z powrotem na halę. Planista‑harmonogramista to odrębna rola z odrębnym zestawem umiejętności, a nie nagroda dla starszego technika.
Jeden planista‑harmonogramista zwykle może wesprzeć 15, 25 techników, w zależności od złożoności prac. Poniżej tego stosunku planista ma zapas mocy; powyżej niego prace zaczynają trafiać nieprzygotowane. W zakładzie z mniej niż 15 technikami rola może być częścią etatu lub łączona z inną funkcją, ale prace planistyczne i tak muszą być wykonywane, nawet jeśli nie przez dedykowaną osobę.
Rachunek zwrotu jest prosty. Jeśli planista‑harmonogramista podniesie czas pracy przy narzędziach z około 35% do 55% wśród 20 techników, zysk efektywnej pojemności odpowiada więcej niż dziesięciu dodatkowym technikom, przy koszcie jednego planisty. Niewiele inwestycji w utrzymanie ruchu daje taki zwrot. Artykuł o harmonogramie prac prewencyjnych opisuje, jak planowanie współgra z realizacją PM.
Funkcja planowania działa w każdym CMMS, ale jakość danych planistycznych determinuje zysk w czasie pracy przy narzędziach. Gdzie zintegrowana platforma OEE + CMMS pomaga, to fakt, że planista ma zapasy części, historię aktywów, katalog trybów awarii i kalendarz okien konserwacyjnych w jednym miejscu, więc przygotowanie zlecenia to szybkie złożenie, a nie polowanie po systemach.
Fabrico jest zbudowane tak, by planista mógł efektywnie przygotowywać prace, a zysk w czasie pracy przy narzędziach był mierzalny. Aby zobaczyć, jak wygląda przepływ pracy planowania względem twojego backlogu, zarezerwuj demo .
Prace planistyczne nadal muszą się odbywać; po prostu są rozdzielone. W małym zespole menedżer utrzymania ruchu lub główny technik wykonuje planowanie na następny dzień lub tydzień w wyznaczonym bloku czasu, chronionym przed przerwami. Funkcja jest niezbędna nawet wtedy, gdy rola nie jest pełnoetatowa.
Próbkowanie pracy, przeszkolony obserwator rejestruje, co robi każdy technik w losowych momentach w reprezentatywnym okresie. Jest to metoda nieciągła i nieinwazyjna, a tydzień próbkowania daje wiarygodne oszacowanie. Niektóre zakłady obecnie uzyskują przybliżenie z sygnatur aktywności w mobilnym CMMS.
Czas pracy przy narzędziach zaczyna się poprawiać już w pierwszym miesiącu, gdy pierwsze przygotowane zlecenia przechodzą do realizacji. Pełny zysk osiąga się w ciągu jednego lub dwóch kwartałów, gdy planista zbuduje pulę przygotowanych prac z wyprzedzeniem. Poprawa jest widoczna i mierzalna na każdym etapie.
Dla większości zakładów średniej wielkości jedna osoba wykonuje obie funkcje, są one ściśle powiązane, a wolumen zwykle nie uzasadnia ich rozdzielenia. Rozdzielenie ma sens tylko na większą skalę. Natomiast nie działa harmonogramowanie bez planowania.
Zatrudnienie planisty i pozwolenie, by został wchłonięty przez pracę reaktywną. W ciągu kwartału planowanie ustaje, a rola degraduje się do koordynatora reaktywnego lub urzędnika ds. części. Planista musi być chroniony przed codziennym pożarem, w przeciwnym razie funkcja, dla której rola została stworzona, nigdy się nie zmaterializuje.