Kluczowe wnioski
Krótka odpowiedź: DPMO i PPM to dwa sposoby wyrażania wskaźników defektów w skali, a różnica odzwierciedla rozróżnienie defekt kontra wadliwa jednostka. PPM. Parts Per Million, zlicza wadliwe jednostki na milion wyprodukowanych, liczy wadliwe części. DPMO.
Defects Per Million Opportunities, zlicza defekty na milion możliwości wystąpienia defektu, uwzględniając, ile sposobów każda jednostka mogła się zepsuć. PPM to prostszy wskaźnik oparty na jednostkach; DPMO to miara oparta na możliwościach, leżąca u podstaw poziomu sigma w Six Sigma.
W celu omówienia terminów będących podstawą, zobacz defekt vs wadliwa jednostka.
PPM. Parts Per Million, wyraża wskaźnik defektów jako liczbę wadliwych jednostek na milion wyprodukowanych. Jeśli proces produkuje 500 wadliwych jednostek na milion, to jest to 500 PPM.
PPM jest oparte na jednostkach i intuicyjne: liczy wadliwe części, traktując każdą jednostkę po prostu jako dobrą lub wadliwą niezależnie od tego, ile rzeczy było w niej nie tak, co czyni je koncepcyjnie równym liczeniu wadliwych jednostek, tylko przeskalowanym do miliona ze względu na niskie wskaźniki we współczesnej produkcji.
PPM jest szeroko stosowane, ponieważ jest proste i bezpośrednio związane z doświadczeniem klienta, odsetkiem jednostek wadliwych.
Jego ograniczeniem jest brak uwzględnienia złożoności: prosta część i złożony zespół z dziesiątkami cech są w PPM traktowane jako jedna wadliwa jednostka, mimo że mają bardzo różną liczbę sposobów, w jakie mogą zawieść.
DPMO. Defects Per Million Opportunities, wyraża wskaźnik defektów jako liczbę defektów na milion możliwości wystąpienia defektu.
Kluczową nową koncepcją jest możliwość wystąpienia defektu: każda jednostka ma pewną liczbę szans na bycie wadliwą (każda cecha, każdy parametr, każdy krok, który może pójść nie tak), a DPMO liczy defekty względem łącznej liczby tych możliwości, przeskalowanej do miliona.
To uwzględnia złożoność: złożona jednostka z wieloma cechami ma wiele możliwości, więc DPMO normalizuje wskaźnik defektów względem liczby sposobów, w jakie coś mogło pójść nie tak, umożliwiając uczciwe porównanie między prostymi i złożonymi produktami.
DPMO jest oparte na możliwościach i jest standardową miarą defektów w Six Sigma, dokładnie dlatego, że uwzględnia zarówno liczbę występujących defektów, jak i liczbę szans na ich wystąpienie.
Rozróżnienie podąża za logiką defekt kontra wadliwa jednostka, przeskalowane. PPM zlicza wadliwe jednostki, wadliwe części, jakby jednostka była albo dobra, albo nie.
DPMO zlicza defekty względem możliwości, usterki znormalizowane względem złożoności, jak świat liczący defekty, który dodatkowo dzieli przez liczbę szans. Dlatego dwie liczby mogą opowiadać różne historie.
Złożony zespół może mieć wysokie PPM (wiele jednostek ma przynajmniej jeden defekt), ale umiarkowane DPMO (defekty rozłożone są na bardzo wiele możliwości na jednostkę), podczas gdy prosta część z niewieloma możliwościami pokaże te dwie liczby znacznie bliżej siebie.
Używanie PPM do porównania prostego i złożonego produktu niesprawiedliwie dyskryminuje produkt złożony; DPMO wyrównuje porównanie, uwzględniając możliwości.
Wybór odpowiedniej miary zależy od tego, czy zależy ci na wadliwych jednostkach (PPM), czy na wskaźniku defektów na szansę (DPMO).
Weźmy pod uwagę złożoną płytkę drukowaną z 100 możliwościami wystąpienia defektu na płytkę (100 lutowań, komponentów i kontroli). Seria 10 000 płytek wykrywa 50 płytek z co najmniej jednym defektem i 60 defektów łącznie.
PPM patrzy na wadliwe płytki: 50 wadliwych na 10 000 to 5 000 PPM wadliwych.
DPMO patrzy na defekty względem możliwości: 60 defektów na 10 000 płytek razy 100 możliwości = 1 000 000 możliwości, więc 60 na 1 000 000, przeskalowane do miliona, to 60 DPMO.
Dwie bardzo różne liczby opisujące tę samą serię: 5 000 PPM kontra 60 DPMO, ponieważ jedna liczy wadliwe płytki, a druga liczy defekty względem ponad miliona możliwości.
Do porównania procesu tej złożonej płytki z prostą częścią, DPMO jest miarą sprawiedliwą; dla tego, co otrzymuje klient, PPM wadliwych jest miarą bezpośrednią.
DPMO jest podstawą poziomu sigma w Six Sigma, słynnej skali, gdzie wyższe sigma oznacza dramatycznie mniej defektów, nagłówkowo six sigma odpowiada około 3,4 DPMO.
Ponieważ poziom sigma definiowany jest w kategoriach defektów na możliwość, DPMO, a nie PPM, jest metryką, która przekłada się na ten poziom; obliczasz DPMO i konwertujesz je na poziom sigma, aby wyrazić zdolność procesu na tej uniwersalnej skali.
PPM nie mapuje się tak jednoznacznie, ponieważ nie uwzględnia możliwości.
To ważny powód, dla którego DPMO jest preferowane w programach Six Sigma: uczciwie porównuje procesy o różnej złożoności i bezpośrednio przekłada się na język poziomu sigma używany do ustalania i komunikowania celów jakościowych.
PPM pozostaje prostszym, skierowanym do klienta wskaźnikiem wadliwości.
Obie metryki kwantyfikują wskaźniki defektów, które wpływają na czynnik jakościowy OEE. Czynnik jakościowy OEE działa na poziomie dobra kontra wadliwej jednostki, co czyni go koncepcyjnie najbliższym PPM wadliwych, ułamkowi jednostek, które są nie dobre, przeskalowanemu.
DPMO leży jedną warstwę głębiej, przydatne gdy trzeba zrozumieć wskaźniki defektów na możliwość i porównać procesy o różnej złożoności, zwłaszcza w ramach programu Six Sigma ukierunkowanego na zmienność leżącą u podstaw tych defektów.
Obie ostatecznie opisują straty jakości, które obniżają OEE; PPM zgadza się z tym, jak OEE liczy dobre jednostki, podczas gdy DPMO i jego poziom sigma dają głębszy, znormalizowany względem złożoności obraz procesu, który je produkuje.
Fabrico rejestruje liczbę dobrych i wadliwych jednostek w momencie produkcji, która stanowi podstawę obu metryk, dostarczając wskaźnik wadliwości (perspektywa PPM) bezpośrednio do czynnika jakościowego w czasie rzeczywistym OEE oraz dostarczając dane o defektach potrzebne zespołowi do obliczenia DPMO i poziomu sigma dla głębszej analizy.
Śledząc te wskaźniki defektów w czasie i powiązując je z kodami przyczyn, pokazuje, czy jakość się poprawia i które defekty dominują, łącząc przeskalowane liczby defektów z konkretnymi stratami wartymi naprawy.
Zarezerwuj demo, aby zobaczyć, jak twoje wskaźniki defektów napędzają realną poprawę jakości.
PPM (Parts Per Million) zlicza wadliwe jednostki na milion wyprodukowanych, liczy wadliwe części. DPMO (Defects Per Million Opportunities) zlicza defekty na milion możliwości wystąpienia defektu, uwzględniając, ile sposobów każda jednostka może być wadliwa. PPM jest oparte na jednostkach; DPMO jest oparte na możliwościach.
DPMO uwzględnia złożoność produktu, licząc defekty względem liczby możliwości wystąpienia defektu, co pozwala na uczciwe porównanie między prostymi i złożonymi produktami. Jest też podstawą poziomu sigma w Six Sigma. PPM nie uwzględnia możliwości, więc może niesprawiedliwie karać produkty złożone.
Możliwość to szansa na wystąpienie defektu na jednostce, każda cecha, parametr lub krok, który może pójść nie tak. DPMO liczy defekty względem łącznej liczby tych możliwości, więc spójne definicje możliwości są niezbędne, aby metryka miała sens.
Poziom sigma definiowany jest w kategoriach defektów na możliwość, więc DPMO mapuje się na niego bezpośrednio; na przykład six sigma odpowiada około 3,4 DPMO. Obliczasz DPMO i konwertujesz je na poziom sigma, aby wyrazić zdolność procesu na tej uniwersalnej skali.
Oba kwantyfikują wskaźniki defektów wpływające na czynnik jakościowy OEE, który liczy dobre kontra wadliwe jednostki i jest koncepcyjnie najbliższy PPM wadliwych. DPMO leży głębiej, dając znormalizowany względem złożoności obraz, przydatny w programach Six Sigma ukierunkowanych na zmienność leżącą u podstaw defektów.